Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dziennik Uczuć jest lusterkiem w którym można przyglądać się swojemu wnętrzu.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Dziennik Uczuc Hofiego

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/11 18:56 #1

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
Dziennik uczuc.... :-?
terapeutka dzis do nastepnego tygodnia zalecila mi jego prowadzenie, uczucia rano ,poludnie ,wieczor..
i chce go do wgladu.. nie wiem czy sie obawiac, czy zauwazyla cos niepokojacego..? zna mnie , prowadzi mnie ponad pol roku i dzis po rozmowie z tym pierwszy raz wyjechala..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/11 20:28 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15633
  • Otrzymane podziękowania: 22637
Cześć Hofi :grin:
Zauważyłam, że nie masz swojego pokoiku, więc Ci założyłam, tytuł oczywiście do zmiany jeśli tego sobie zażyczysz.
Założyłam, bo Twój wpis wydał mi się ważny i Dziennik Uczuć też powinien być w jednym miejscu :grin:
Właściwie too już masz ten dzienniczek, tu na Forum, kiedy opisujesz soją historię, emocje i uczucia.

Dzienniczek taki prowadzony jest chyba na każdej terapii. no dobra, na moich był prowadzony.
Należało to do codziennych zadań terapeutycznych.
Jest on bardzo potrzebny bo prowadząc go uczymy się zarazem rozpoznawania i nazewnictwa uczuć i emocji.
Nie przejmuj się więc, terapeutka nic nie zauważyła podejrzanego. Po prostu robi swoje a Ty Jej słuchaj ^^)
Pozdrawiam :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/11 20:49 #3

  • mandala
  • mandala Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • dobrze,że WAS znalazłam
  • Posty: 538
  • Otrzymane podziękowania: 1088
Ja 2 tygodnie temu takowy zanosiłam na spotkanie z moją terapeutką i wałkujemy te uczucia do dziś. Dla mnie super sprawa,bo zaglądam wnikliwie w głąb siebie po to żeby w razie nawrotu móc poradzić sobie z rozpoznaniem. Dodatkowo też rozprawiam się z moją przeszłością.
Zresztą i tak go pisałam prywatnie dla siebie spodobało mi się.
Sądzę ,że Tobie także się przyda.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margaretka

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/11 23:27 #4

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2936
  • Otrzymane podziękowania: 6069
Witaj.
Dzienniczek uczuć to jedno z zadań terapeutycznych, miałem je jakiś czas temu. Prowadzę go nadal, choć nie w nieco innej formie.
Zobaczysz jak na zakończenie zrobisz bilans. Fajna sprawa, bardzo ciekawe doświadczenie. Mi pomaga sięgnąć w głąb siebie.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/12 06:54 #5

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
Dziekuje Szekla za moj wątek ^^)
Terapeutka wczoraj mi wlasnie prowadzenie tego dzienniczka zasugerowala , na poczatku mnie to troche zdziwilo jednak jak juz sie z tym "przespalem" widze , ze ona ma racje ^^) chociaz Beatka zawsze ma ;p , dzieki Bogu , ze na nia trafilem..
Jestem juz troszke czasu z Wami to wieczorkiem po pracy chociaz pare slow o sobie napisze . :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Marta74, Aksamitka

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/12 08:26 #6

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15633
  • Otrzymane podziękowania: 22637
hofi napisał:
Jestem juz troszke czasu z Wami to wieczorkiem po pracy chociaz pare slow o sobie napisze . :-BD
A za jakiś czas powrócisz do swoich pierwszych postów i dostrzeżesz......ciekawe co dostrzeżesz? :grin:
Fajnie, że jesteś :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/12 09:05 #7

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7087
  • Otrzymane podziękowania: 12021
Widze, ze dziennik uczuc zaczyna byc na topie :grin:
Ja mialam kiedys watek w dziale alkoholowym, ale szybko zrozumialam, ze wcale nie alkohol jest moim problemem ale wlasnie uczucia i emocje, a raczej ich niedojrzalosc.
Dlatego wlasnie przenioslam sie do dzialu "Dziennik uczuc". Nie prowadze takiego dzienniczka typowego, jak zalecaja terapeuci, ale moje posty sa pelne uczuc lub ich braku.
Poza tym tak jak Szekla wspomniala, dobrze jest wracac do tych swoich starych postow i analizowac siebie kiedys i dzis.
Pozdrawiam @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, Katarzynka77, hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/12 17:08 #8

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
No mam taka nadzieje , co bedzie kiedys czas pokaze , ale jestem dobrej mysli i mysle , ze tez na dobrej drodze..
Tak troche o mnie... to jest moje trzecie podejscie do zerwania z alkoholem, trzeci raz chodze na terapie indyw. i grupowa. dwa pierwsze podejscia byly nie istotne , praktycznie probowalem bardziej udawac ze cos z soba robie przed bliskimi. Wcale nie zamierzalem zegnac sie z alkoholem. Nawet gdy dla swietego spokoju w domu chodzilem do terapeuty to zazwyczaj wczesniej byla wizyta na komendzie policji , dmuchnac w alkomat czy "juz zeszlo" . Mam 30 lat z czego 10 napewno juz z problemem alkoholowym. dlugo sie przed zewrwaniem z piciem bronilem, staralem sie to ukrywac, minimalizowac , "kontrolowac" az do wrzesnia 2017. bylem w ciagu , rano idac przez kuchnie do toalety albo wracajac , wyrznolem sie i uderzylem skronia w kant stolu. Dzieki Bogu znalazla mnie mama nieprzytomnego w kaluzy krwi , karetka-przejazd na neurochirurgie w Gryficach- trepanacja czaszki- usuniete dwa krwiaki , niemal 4 doby nieprzytomny... nie wiadomo bylo co ze mna bedzie, czy wogole sie obudze i w jakim stanie... lekarz mamie powiedzial ze jakby mnie znalazla 30 min pozniej bym juz nie zyl, bym sie wykrwawil. Jednak jakims cudem przypomina mi dzis o tym tylko niewielka blizna pod wlosami.. w Gryficach bedac w szpitalu przechodzilem rowniez terapie. Jest budynek obok odzial uzaleznien.. to juz byla moja decyzja , poddalem sie alkoholowi tym samym zwyciezajac nad nim. do Swinoujscia wrocilem pod koniec listopada, wszystko bylo okej , okres swiateczno - noworoczny -zapicie ktore trwalo do polowy maja... jeszcze łudziłem sie tym ze kontroluje.. Zaprzestalem dzieki ludziom dla ktorych pracuje.. wyciagneli do mnie reke i wybor byl prosty albo picie albo ogarniecie sie, i tu tez nad alkoholem odnioslem zwyciestwo zegnajac go . Dziekuje naprawde tym ludziom bo bez nich pewnie bym dalej sie łudził. Za kilka dni bedzie 9 mies. nie abstynencji ale juz trzezwienia , ciaglej pracy nad soba. Wiem ze przede mna jeszcze wiele do zrobienia , bardzo wiele jednak przez 9 miesiecy bez picia osiagnolem w zyciu wiecej niz jakies 10 lat z alkoholem. JUz wiem , ze samemu z alko sie nie wygra. Dziekuje Bogu , ze mam cudowna terapeutke , szefow, poznaje nowych Fajnych ludzi , dziekuje ze Wy jestescie :) to jest naprawde pomocne zreszta to Wiecie chyba sami najlepiej :)
pozdrawiam , radek alkoholik.:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, andrzejej, Marta74, williwilli55, Waldek, Aksamitka, Katarzynka77, Margaretka, SynKróla ten użytkownik otrzymał 5 podziękowań od innych

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/12 17:20 #9

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1432
  • Otrzymane podziękowania: 2724
Radek, ciesze sie ze jestes kwiaaatek :ymhug:
Ja tez zaczelam prowadzic dzienniczek uczuc, nie wiem czy taki wlasciwy, przyklad zanalazlam w necie. Czuje ze jest mi potrzebny, Sila Wyzsza mi kazala 3aa
Uwaga jest energia, na co ja skierujesz urosnie, od czego odwrocisz zniknie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Artur034, hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/12 19:34 #10

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
Tobie Aksamitko Sila Wyzsza a mi kazala terapeutka :lol: ale fajnie , po pierwszym dniu juz widze tego plusy. Prowadzenie jego i analiza napewno pomoze mi lepiej poznac siebie samego a terapeutce raz na jakis czas do wgladu tez go dam , duzo jej zawdzieczam i napewno na dobre mi to wyjdzie :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/12 19:57 #11

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15633
  • Otrzymane podziękowania: 22637
W 2017 byłam w Świnoujściu dwa razy i nie widziałam nikogo pijanego. Pewny jesteś, że tam też byłeś? ^^) :lol:
Za to dwa razy widziałam Trzeźwego Waldeczka. Nawet trzy razy bo raz w Szczecinie :grin:
Pozdrawiam :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/12 20:25 #12

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
bylem bylem bo od 30 lat tu mieszkam :D do Gryfic mnie przewiezli po tym wypadku poniewaz tam najjblizej jest odzdzial neurochirurgii ^^)
Waldka tez mialem przyjemnosc spotkac,porozmawiac a poznalem tego Wspanialego Czlowieka dzieki temu forum ^^)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Waldek

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/14 07:01 #13

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1657
  • Otrzymane podziękowania: 3688
Ja powiem tylko...To bardzo dobrze Radku,że Jesteś,że wybrałeś najlepszą dla siebie Drogę %%-
Między innymi to Ty,bardzo mnie wspierasz...i za to bardzo Ci Dziękuję %%-
"Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu,pamiętaj jaki pokój może być w ciszy"
Pozdrawiam Serdecznie życząc Ci w każdej chwili Twojego Życia-Powodzenia i Konsekwencji w Działaniu @};- %%- kwiaaatek
"W serce swe odważnie spójrz,
wsłuchaj się w miarowy rytm,
jaki jest ten skarbiec Twój,
ile jest miłości w nim"...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/14 18:10 #14

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
Dziekuje Waldku za mile slowa :) no taka nasza natura ludzi z wysp bnggfgbfb
Dzis walentynki... troszke smutne patrzac na kumpli po pracy idacych do kwiaciarni :( jednak sam sobie na to zapracowalem ... :-? Wspominali mi nawet moja eks, smiali sie ze mialem chociaz ekonomiczne swieto bo nawet jej urodziny dzis wypadaja i byl jeden prezent a dwa swieta :lol:
Pozostaly tylko wspomnienia i zal... Klaudia jest cudowna kobieta, przez prawie 4 lata troszke sie ze mna miala jednak odziwo wiekszosc moich pijackich eskapad udalo mi sie ukryc albo maksymalnie zminimalizowac... poprzez ciagle klamstwa.. Jednak pewnego dnia jakby znikla. nie odbieranie telefonu, w domu ciagle u niej slysze " nie ma" wkoncu gdy juz ja " zlapalem" powiedziala tylko jedno zdanie .. "radek ja juz o wszystkim wiem " . te zdanie wyjasnilo mi wszystko , spuscilem glowe i odszedlem , nie mialem jak sie wytlumaczyc bo nie da sie wybronic z kilku zdrad :( :( :(
Wstyd mi za to do dzis dnia , czuje sie z tym "brudny" w srodku alkoholem i zdradami po nim przekreslilem wszystko. To , ze nie zdradzilbym jej na trzezwo wiem bo brzydze sie czyms takim jednak alkohol mnie wcale nie usprawiedliwia , sam mi sie do gęby strumieniami nie wlewal. Gdybym nie siegnol po ten pieprzony oglupiacz w butelce dzis pewnie mialbym juz zone, dzieci... :( a ja wolalem pić.. a dzis co ? sam jak palec zaczynam zyc od nowa... Moze Bog jeszcze da mi szanse spotkac taka osobe , z takim sercem jak ona , nie wiem, ale jestem napewno pewien ze bez walki o trzezwe , szczesliwe zycie sie nie poddam ! moje picie juz wystarczajaco mi w zyciu pomoglo narozrabiac i malo tego zycia mi nie zabralo wiec pora stanac na nogi i isc do przodu , 10 lat stalem w miejscu albo sie cofalem wiec dosc tego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, szekla, andrzejej, Alchemia, williwilli55, Waldek, Aksamitka, Katarzynka77, Artur034, Wiki110 ten użytkownik otrzymał 2 podziękowań od innych

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/14 18:30 #15

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15633
  • Otrzymane podziękowania: 22637
Radku
Alkoholizm jest chorobą niezawinioną. Nikt kto pije nie wie czy się uzależni czy nie.
Ty...Ja...i wielu z Nas...zachorowaliśmy. Czy wypijając pierwsze kieliszki byliśmy zdolni przewidzieć chorobę? NIE!!!
Myślę, że po takiej refleksji może nadejść zrozumienie a po nim też wybaczenie - SOBIE.
To przynosi ulgę, choć wybaczenie nie oznacza zapomnienia. Przeszłość zostaje w pamięci a ta bywa okrutna.
CHOROBA? Brzmi kiepsko. Ale można dostrzec w niej bardzo dużo profitów, pozytywów. Poznajesz siebie, określasz swój cel, nie pijesz więc też już nie będziesz zdradzał, Klaudii czy innej kobiety.
Buduj swoje życie od postaw, nie zapominaj kim jesteś a reszta się ułoży :grin:

Nie wiem jaka jest natura Wyspiarzy ale wiem, że lody w gofrach są pyszne :lol:
No i ta jazda promem, w te i nazad to coś dla mnie :lol:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/14 18:33 #16

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 726
  • Otrzymane podziękowania: 851
Hofi picie rozwala wszystko ,to jasne jak słońce , teraz gdy nie pijesz wiele możesz zmienić sam i wiele będzie się zmieniać tak poprostu bo świat krąży na orbicie, nie ma takiego samego dnia a Ty dasz radę bez alko. w swoim życiu zrobić dla siebie wiele dobrego i poznać też inna kobietkę> 3aa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/16 18:02 #17

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
mija piekny wrecz wiosenny dzien , pelen spokoju i usmiechu w pracy (cuda sie zdarzaja bnggfgbfb )
nie no w tej pracy bywa tez nerwowo jednak ludziom tym zawdzieczam bardzo wiele. Kazdy chyba kiedys by sie ode mnie odwrocil a ludzie dla ktorych pracuje wrecz przeciwnie i tego im chyba nigdy nie zapomne .
Wieczor tez zaczol sie pieknie :-BD , wiadomosc od Pana prowadzacego program " Ocaleni". Zalapie sie na widownie :-BD zwyciesteoe , dziennikarstwo sam studiowalem , nieukonczone studia z przyczyn raczej wiadomych... chociaz na nauke nigdy nie jest za pozno... moze od pazdziernika wrocic... :-?
Daj Panie Boze wiecej takich dni jak dzis... %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Isabell, Waldek, Aksamitka, mandala

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/18 19:00 #18

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
niby spokoj wszystko fajnie okej... jednak troche szok , zdenerwowanie ale chyba pozytywne....
przed poludniem zadzwonila Pani z produkcji programu " Ocaleni" :shock: . chce zebym tez tam nie siedzial tylko na widowni ale troche przedstawil swoja historie... dlugo rozmawialismy byla bardzo mila i mysle ze jezeli swoja historia dam przestroge chociaz jednej mlodej osobie przed zgubnym , nalogiem alkoholizmu to jest to tego warte...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Aksamitka, Wiki110, mandala, olka2019

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/18 19:04 #19

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15633
  • Otrzymane podziękowania: 22637
Daj znać kiedy. OKI? :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/18 19:09 #20

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
no pewnie , ze dam znac ^^) . samo nagranie ma byc juz w marcu. co sie bedzie dzialo bede pisal l-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/18 19:10 #21

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15633
  • Otrzymane podziękowania: 22637
To ja sobie załatwię u terapeutki Hani wejściówkę na widownie. Zresztą może to ona dzwoniła? bo mnie też chciała zwerbować buahaha
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/18 19:15 #22

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
przedstawiala sie , ale imienia nie pamietam :shock: :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/19 20:00 #23

  • Impresja
  • Impresja Avatar
Bardzo lubię ten program. Obejrzę z ciekawością.
Jak się czujesz Hofi? ^^)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/19 22:17 #24

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 433
  • Otrzymane podziękowania: 760
:czesc: Radek. Mam na imię Artur i jestem alkoholikiem. Trudno nie dostrzec podobieństw w Twoim życiu do mojego.
Dla Ciebie może takim punktem zwrotnym aby na poważnie potraktować chorobę alkoholową był wypadek. U mnie nieco inaczej choć też zaliczyłem kilka śmiertelnych akcji. Do dziś zastanawiam się jak to jest że ja żyję.

Moim punktem zwrotnym w życiu był pobyt w więzieniu. Na początku było mi trudno. Szczególnie że dopadło mnie tam delirium tremens i wylądowałem w izolatce z własnymi wizjami.
Z czasem jednak myślę że ta kara uratowała mi życie. W zakładzie karnym wróciłem do mitingów. To tam można powiedzieć że dosięgnąwszy własnego dna poczułem nieodpartą ochotę na zmianę własnego losu. Można powiedzieć że w takim miejscu ciężko o jakieś pozytywne myślenie a ja właśnie tam po wysłuchaniu jednego z aowców dostałem mega kopa do działania.
Jak to mówią. Moc w słabości się doskonali.
Dziś nie piję prawie pięć miechów i choć jestem po wypadku to podobnie jak Ty mam wrażenie być o wiele bogatszym przede wszystkim duchowo niż w czasie kiedy pracowałem i piłem.

Dzienniczek uczuć to świetna sprawa. Wracam czasem i czytam swój który prowadziłem dla siebie od 2015 roku. Znajduje uczucia i emocje pierwszych dni trzeźwości z dawnych lat potem spory czas kiedy nie piję jest z reguły wypełniony satysfakcją i korzyściami bycia trzeźwym. Znalazłem też te momenty gorszę. Zapicia , ciągi alkoholowe i opis co wtedy czułem. Tak , to prawda że dzięki temu można bardzo poznać siebie. Swoje zalety jak i wady. Powodzenia na drodze trzeźwości %%-
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hofi, mandala

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/20 15:30 #25

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7087
  • Otrzymane podziękowania: 12021
Trzezwe zycie jest super, zazdroszcze Ci troche bo zaczynasz 5 lat szybciej niz ja. Nie oddalabym jednego, najgorszego ale trzezwego dnia, za miesiac pozornego szczescia z czasow gdy pilam.
Jestes jeszcze bardzo mlody, jasne, ze znajdziesz sobie nowa pania Radkowa :lol:
A moze jeszcze nie wszystko stracone jesli chodzi o Klaudie? Jesli jeszcze nie wyszla za maz to mysle, ze warto zawalczyc o nia. Powiem Ci w tajemnicy, ze kobiety to lubia ^^)
Pozdrawiam @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/20 16:00 #26

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
Impresja napisał:
Jak się czujesz Hofi? ^^)
wszystko okej ^^) widocznie tak ma byc.. z rana pomyslalem "zrob Panie Boze tak zeby bylo dobrze" ...
kilka godzin pozniej zadzwonil telefon...
Ursa moze masz racje ... nie wiem czas pokaze... jednak narazie skupiam sie na sobie, sam dopiero staje powoli na nogi , co nagle to po diable , zobaczymy jednak dziekuje za rade ^^) l-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Impresja

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/24 17:52 #27

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
Uczucia tego tygodnia... wrecz same pozytywne i podobnie minol tydzien jednak jest jedno uczucie , ktore od kilku dni mi doskwiera a dopiero dzis umiem je chyba nazwac.. Jest to samotnosc , ale czemu mi ono towarzyszy jakos w glebi nie wiem w sumie... w domu wszystko okej, w pracy mam dookola pelno ludzi pozytywnych , dobrych pomocnych, nawet niepijaca od 4lat alkoholiczke z ktora zawsze moge porozmawiac.
Na codzien usmiech na twarzy towarzyszy i geba sie nie zamyka a to uczucie czesto w glebi jednak sie pojawia . Juz troche moze przewrazliwiony jestem bo obawiam sie juz "gorszych dni". Dobrze , ze chociaz jutro spotkanie z terapeutka, mam nadzieje Beatka cos poradzi ^^)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, jerzak, Aksamitka

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/24 19:37 #28

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15633
  • Otrzymane podziękowania: 22637
Jak to jest z tą samotnością?
Mieszkam sama i nie czuję się samotna. Dośc mocno odczuwam brak bliskości, jednak z samotnością sobie radzę.
Wczoraj przegadałam ten temat z forumowym kumplem (wierzę w to, że wróci na Forum).
Nie pije jakiś czas, chodzi na terapie, jednak czuję się samotny choć ma Rodzinę i nie jest sam.
Być może jest tak, że jesteście na etapie, że to co robicie teraz dla swojego zdrowienia, po prostu już nie wystarcza, czujecie niedosyt, więc trzeba coś dołożyć. A co? Kolejnych Trzeźwych Alkoholików, i myślę, że jest zdrowy objaw.
Co powiem o sobie? Trudno mi sie rozmawia z nielkoholikami, ludźmi tymi co spotykam na co dzień, żyjącymi w swoim świcie prawie ideałów.
Owocnych przemyśleń życzę :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/25 04:58 #29

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
cos w tym co mowisz Emilko napewno jest... popoludniu wizyta u terapeutki. Ona jak zawsze napewno cos poradzi ^^)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/25 10:41 #30

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1432
  • Otrzymane podziękowania: 2724
Samotna czuje sie wtedy gdy mam uczucie ze ktos mnie zostawil, albo ja cos stracilam, cos odeszlo..
I dobrze, nie ma co na sile trzymac ,dobrze jest puscic i zrobic miejsce na nowe :grin:
Lubie byc sama :ymhug:
Uwaga jest energia, na co ja skierujesz urosnie, od czego odwrocisz zniknie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margaretka, hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/02/27 16:39 #31

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
duma i radosc... dlaczego?
Rano w osiedlowym sklepie zaczepil mnie miejscowy alkoholik... typ dosc ustawiony , ma kilka zakladow jubilerskich i troche sie ze swoja materialnoscia afiszuje , ale to tam szczegol. stal podpity i do mnie z tekstem "ty hofi to juz chyba z rok nie pijesz , pewnie masz wszywke albo bierzesz cos" odpowiedzialem mu pewnie siebie " tak mam chyba jeszcze wszywke, jakies dwa miesiace po jej zadekowaniu pamieta pan jak z panem pilem z tydzien? i nic nie biore chociaz mam zawsze przy sobie pewne tabletki ktorych sama obecnosc w kieszeni mi pomaga i narazie na niepicie ich nie bralem ale pewnie w lato czy cos sobie wezme jak mnie by ciaglo do piwa".
mina i zgaszenie sie faceta byly bezcenne. w pierwszym momencie byla troche wscieklosc ze mi z jakimis straszakami wyjezdza a sam wie ze jak ktos chce sie napic i tak to zrobi jednak szybko zapanowal we mnie spokoj , duma z siebie, pewnosc... taka sytuacja nawet mnie zmotywowala do dalszego zycia w trzezwosci. Jak ten facet skonczy ciag i spotkam go trzezwego chyba mu podziekuje :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, Artur034

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/03/01 05:04 #32

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
dziwna sytuacja wczoraj pod wieczor... nie wiem czy sie cieszyc czy troche sie zapomnialem... :-?
wracalem ppod wieczor do domu z terapii.. szedlem na skroty przez blokowisko , natknolem sie na kolegow z "dawnych czasow" , siedzieli na ławce, pili sobie piwo... zatrzymalem , przywitalem sie , pogadalem posmialem sie z nimi kilka minut i poszedlem dalej. Niby nic tak jednak dotarlo to do mnie gdy juz plynolem promem do domu... przeciez oni tam pili :shock: . alkohol , ktory widzialem jakby dla mnie nie istnial. wrecz jakby go nie bylo a stalo kilka butelek... nie wiem jak to interpretowac, niby fajnie okej ze mnie nie ruszylo do piwa ale przeciez musze pamietac kim jestem...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): lilo150

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/03/01 06:27 #33

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2936
  • Otrzymane podziękowania: 6069
hofi napisał:
stalo kilka butelek... nie wiem jak to interpretowac, niby fajnie okej ze mnie nie ruszylo do piwa ale przeciez musze pamietac kim jestem...
Nie interpretuj, nie zgłębiaj umysł w najmniej odpowiednim momencie przypomni ci o tej sytuacji. Pamiętaj o by umieć właściwie zareagować.
Spokojnego dnia.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/03/01 06:28 #34

  • lilo150
  • lilo150 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • niczego nie oczekuj do nikogo nie przywiązuj
  • Posty: 411
  • Otrzymane podziękowania: 722
po pewnym czasie przestałem traktować alkohol jak wroga rozumiejąc, że to moje myślenie jest dla mnie samego wrogiem. Dzisiaj co mi w nim przeszkadza gdy jestem wśród innych pijących to to, że po prostu śmierdzi. Udanego trzeźwego dnia))
Piotr alkoholik
Ostatnio zmieniany: 2019/03/01 06:29 przez lilo150.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, hofi

Dziennik Uczuc Hofiego 2019/03/09 19:45 #35

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 285
  • Otrzymane podziękowania: 638
chyba pierwszy raz od kiedy nie pije mam taki okres jak teraz..
od chyba juz nawet kilku tygodni alkohol w glowie praktycznie dla mnie nie istnieje, jest mi obojetny, zbedny , niepotrzebny. Zajmuje sie sam soba, praca, terapia i pewnie dla tego tak sie dzieje, ze dostrzegam tego plusy i korzysci. 365dni temu jeszcze budzac sie w nocy potrafilem ledwo co jechac rowerem do najblizszego sklepu nocnego by kupic alko , dzis robie prawo jazdy. Rok temu patrzac rano w lustro widzialem zapitego , spuchnietego , roztrzesionego lumpa dzis widze czlowieka.
Przyjda napewno jeszcze gorsze dni jednak juz mniej sie ich boje.. ucze sobie z nimi radzic, rozpoznawac je, otaczaja mnie ludzie ktorzy mi pomagaja a nie jak kiedys patrza zeby im cos postawic.
Trzezwe zycie bywa smutne i wesole jednak juz wiem, ze jest cudowne i piekne jakie by nie bylo bedzie lepsze od towarzystwa butelki. Ciesze sie takim zyciem. Szkoda , ze troche lat minelo za nim do mnie to dotarlo , ale lepiej pozno niz wcale.
Fajnie, ze jestescie ^^)
Ostatnio zmieniany: 2019/03/09 19:47 przez hofi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Marta74, jerzak, Tomoe, Waldek, Gandalf, Artur034, monikaaaaa, lilo150
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3