Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
W Bibliotece- Czytelni polecamy książki, wiersze, artykuły popularno - naukowe i recenzje filmowe.

TEMAT: Książki czytane dla przyjemności

Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 16:53 #1

  • Biegata
  • Biegata Avatar
Książki tak na prawdę zaczęłam czytać dopiero na studiach.
sama przynależność danego tytułu do kanonu lektur skutecznie mnie od niego odstraszała.
w Liceum zainteresowałam się szeroko pojęta fantastyką, zaczęłam czytywać Terry'ego Pratchett'a.

teraz pochłaniam wszystko, co ma literki:P
łątwiej mi powiedzieć jakich książek nie lubię niż jakie lubię.
nie lubię ckliwych pseudosensacyjnych romansideł typu Nora Roberts, przeczytałam jej jedną książkę z braku laku i powiedziałam sobie- Nigdy więcej!
ale mam sentyment do Sagi o Ludziach Lodu, mimo że też jest ckliwa;p
i tego co nie lubię byłoby tyle, wszystko inne czytam.
chciałabym byśmy w tym temacie pisali krótkie recenzje na temat właśnie przeczytanych książek, polecali te, które naszym zdaniem są polecenia godne.

ja ostatnio przeczytałam "Dumę i Uprzedzenie" oraz "Rozważną i Romantyczną"
cudne ciepłe książki z happy endem
bardziej dla dziewczyn niż dla chłopców
Obie książki są do siebie podobne i dość przewidywalne, zwłąszcza ta pierwsza, ale miło się można zaczytać i pomarzyć o uczuciu które na prawdę wiele zniesie.
Przy tym kurtuazja i konwenanse są źródłem zarówno zadziwienia, jak i rozbawienia..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 17:07 #2

  • cytryna
  • cytryna Avatar
ja czytam wszystko, ostatnio pochłonęłam sagę "Czarnego maga". Nie przepadam za typowym fantasy ;)
Thrillery medyczne, prawnicze.... I King, ukochany moj autor
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 17:14 #3

  • Biegata
  • Biegata Avatar
aaaa!!!!!
Trudi Canavan?
ciudne, nieco naiwne, zwłaszcza trzecia czesc, ale cudne:)
pierwszą część kupiłam w Biedronce:P
resztę zamówiłam w księgarni:)
dobrze napisane, wciągające i urocze:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 17:32 #4

  • elena
  • elena Avatar
Polecam Naomi Klein - "No Logo" i "Doktryna Szoku" - nie jest to romans ani fantasy ale kawał historii naszego współczesnego świata, to bardzo dobre książki które świetnie opisują kapitalizm, przyczyny i skutki tego co obecnie dzieje się na świecie. Co prawda książki nie są lekkie i przyjemne ale dają do myślenia. Polecam każdemu kto chce lepiej zrozumieć to co dzieje się dookoła .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 17:34 #5

  • lukasecek
  • lukasecek Avatar
Ja ostatnio oprócz pozycji AA, czytałem książkę pod tytułem CHATA, autor WILLIAM P.YOUNG.
Książka generalnie opowiada o Bogu i wierze w siłę wyższą :) Godna polecania każdemu, a w naszej społeczności zwłaszcza tym , którzy pracują nad krokiem drugim. Daję adres do tej pozycji ksiazki24.blox.pl/2009/05/Chata-William-Young.html Pozdrawiam! :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 17:35 #6

  • cytryna
  • cytryna Avatar
z "poważnych: książek przeczytałam ostatnio "I ty możesz mieć super dziecko" :lol: :lol: :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 19:11 #7

  • lari
  • lari Avatar
cytryna napisał:
ja czytam wszystko, ostatnio pochłonęłam sagę "Czarnego maga". Nie przepadam za typowym fantasy ;)
Thrillery medyczne, prawnicze.... I King, ukochany moj autor

o Cytrynko to tak jak ja, uwielbiam Kinga, najbardziej lubię "rekę mistrza", "lsnienie" no i "zielona milę" no i jeszcze Mastertona, jego też uwielbiam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 19:12 #8

  • cytryna
  • cytryna Avatar
Mastertona ...
A Koontza tez czytasz?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 19:17 #9

  • Biegata
  • Biegata Avatar
przy Zielonej się poryczałam jak dziki bóbr!
normalnie beczałam jak dziecko kiedy czytałam o egzekucji Edwarda...
a teraz czytam ciekawą książkę, ale o niej napiszę jak skończę:)

a powieści śledcze w stylu kodu DaVinci lubicie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 19:22 #10

  • cytryna
  • cytryna Avatar
ja kod przeczytałam w jedna noc....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/26 19:35 #11

  • Biegata
  • Biegata Avatar
hyy:> to może Ci się spodoba Księga Przeznaczenia:> na prawdę dobrze napisana , jak na amerykanina, i wciąga jak nie wiem:P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/27 06:53 #12

  • leszek292
  • leszek292 Avatar
przeczytajcie--Humor w genach--Hanny Zborowskiej z rodu Kobuszewskich
Fajny odpoczynek od czubków tego świata--zwłaszcza dla Pań.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/27 11:02 #13

  • lari
  • lari Avatar
cytryna napisał:
Mastertona ...
A Koontza tez czytasz?
A czytam :grin: , ale narazie przerobiłam "Drzwi do grudnia" jeśli dobrze pamiętam i na tym narazie zakończyłam serię miłych książek do poduszki =)) bo lekka depresja mnie chytła jakieś pół roku temu i nic więcej nie czytałam od tego czasu. Ale jak wrócę do czytania to pewnie do tego właśnie, bo strasznie nie lubię, miłych, lekkich i przyjemnych lektór,one mnie nudzą, mnie musi książka pochłonąc, że łażę z nią dosłownie wszędzie i, że szkoda mi czasu na spanie i siusianie :)) :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/27 11:11 #14

  • lari
  • lari Avatar
Biegata napisał:
przy Zielonej się poryczałam jak dziki bóbr!
normalnie beczałam jak dziecko kiedy czytałam o egzekucji Edwarda...
a teraz czytam ciekawą książkę, ale o niej napiszę jak skończę:)

a powieści śledcze w stylu kodu DaVinci lubicie?

Ja też beczałam, aż sie zanosiłam =)) , i przy książce i przy filmie.

A śledczych nie lubię za bardzo, kodu nie przeczytałam, bo najpierw widziałam film, a ja lubie najpierw przeczytać książkę póżniej film ew. obejrzeć, na odwrót nie znoszę, na szczęście najpierw zdążyłam przeczytać jeszcze przed ekranizacją :"Czerwonego smoka", "Milczenie owiec" i "Hanibala" Thomasa Harisa, teraz zamierzam jeszcze kupić sobie "hanibal- po drugiej stronie maski", 8-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/27 11:13 #15

  • cytryna
  • cytryna Avatar
No dziewczyny gust literacki mamy podobny...;) Ja dorzuce jeszcze od siebie całą kolekcje książek dla dzieci...Jestem zakochana w Harrym Potterze ale ciiii /:) :-$ :-$ :-$ bo się będą ze mnie forumowicze śmiali =))
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/27 11:23 #16

  • cytryna
  • cytryna Avatar
ja jeszcze pochłaniam wiersze Pawlikowskiej... Uwielbiam ją
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/27 11:51 #17

  • lari
  • lari Avatar
NOOOOOOOOO :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
Ja Harego przerabiałam,jak go wydawali po koleji czytałam po 2 rozdziały na wieczór moim "starym" dzieciakom jak jeszcze małe były bo to chyba z 10 lat temu było =)) =)) =))
i "serię niefortunnych zdarzeń" i "charli w fabryce czekolady"i "koszmarny karolek", uwielbiany przez mojego syna(na nim próbowałam go zarazić czytaniem- udało mi się na tyle, że czyta CD-Action regularnie, trochę lipa, przy mojej córce, która POCHŁANIA książki tonami)faaaajnie było, teraz czekam, aż klaudii zacznę znowu czytać, bo jeszcze jesteśmy na etapie czerwonego kapturka- którego muszę jej opowiadać do snu co wieczór, i o niczym innym nie chce słuchać :wmur: tak ma od 4 miesięcy :wmur: mam nadzieję , że niedługo jej się znudzi :))
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/27 12:40 #18

  • Biegata
  • Biegata Avatar
lari napisał:
książka pochłonąc, że łażę z nią dosłownie wszędzie i, że szkoda mi czasu na spanie i siusianie
mnie tak zrobiła książka "Judasz całował wspaniale".
greckiej autorki której nazwiska nie umiem przeczytać;/
no ale dopiero jak świtało, a mnie książka wypadła z rąk (przekartkowała się, a mnie w półśnie zdawało się że słyszę strzały z RKM-u) postanowiłam te ostatnie 40 stron odłożyć na później...cytryna napisał:
Jestem zakochana w Harrym Potterze ale ciiii
my z Tatuśkiem też!
co prawda Tatuś-Pulpet nie bardzo czyta-wymawia sie brakiem czasu, ale ja lubię, dobrze napisane.

i na każdą część do kina chodzimy:>cytryna napisał:
ja jeszcze pochłaniam wiersze Pawlikowskiej... Uwielbiam ją
no co TY!!!!!!!!
ja też!
a dostałam tomik od mojej mamy, która też kocha jej wiersze!

i Diderota- Kubuś fatalista i jego pan:)
cudne:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/27 12:49 #19

  • cytryna
  • cytryna Avatar
"Gdy pochylisz nade mną twe usta pocałunkami nabrzmiałe,
usta moje ulecą jak dwa skrzydełka ze strachu białe,
krew moja się zerwie, aby uciekać daleko, daleko
i o twarz mi uderzy płonącą czerwoną rzeką.
Oczy moje, które pod wzrokiem twym słodkim się niebią,
oczy moje umrą, a powieki je cicho pogrzebią.
Pierś moja w objęciu twej ręki stopi się jakby śnieg,
i cała zniknę jak obłok, na którym za mocny wicher legł.-'

Pawlikowska-Jasnorzewska
Gosia specjalnie dla Ciebie molu książkowy :lol:
Lari a Ty Pawlikowską czytujesz?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Książki czytane dla przyjemności 2011/10/27 16:08 #20

  • lari
  • lari Avatar
cytryna napisał:
Lari a Ty Pawlikowską czytujesz?
Ja , nie bardzo lubię Pawlikowską, bardziej już Szymborską, a kocham Bursę i Gottfrieda Benna. To bardziej moje klimaty :grin:
jedne z moich ulubionych:
Gottfried Benn

ŹLE JESTtłum. Krzysztof Karasek


Nie znać angielskiego
i usłyszeć o dobrej angielskiej powieści kryminalnej,
która nie została przetłumaczona na niemiecki.

Zobaczyć w czasie upału piwo
i nie móc go sobie postawić.

Wpaść na jakąś odkrywczą myśl
i nie móc jej przekuć w wers Hölderlina,
jak to jest w zwyczaju profesorów.

Nocą, w podróży, usłyszeć bicie fal
i powiedzieć sobie, że robiły to od dawna.

Bardzo źle: zjawić się
kiedy w domu wycichają pokoje,
lepsza już kawa
i niekoniecznie rozmowa.

Najgorzej:
umierać nie w lecie,
kiedy wszystko jest jasne
a ziemia sposobna dla łopaty.

Kobieta i mężczyzna idą przez barak chorych na raka

Mężczyzna:
Ten tutaj rząd to są rozpadające się łona,
a ten rząd tu to rozpadająca się pierś.
Czuć smród. Pielęgniarki często się zmieniają.
Chodź, możesz podnieść bez obaw ten koc.
Spójrz, ta tu bryła tłuszczu, zgniłych soków
budziła kiedyś zachwyt w pewnym mężczyźnie
i była mu ojczyzną i rozkoszą.
Chodź, spójrz na bliznę widoczną na piersi.
Czujesz różaniec małych, miękkich guzków?
Dotknij bez obaw, ciało nie poczuje.
Ta tutaj krwawi za trzydzieści osób.
Skąd bierze tyle krwi?
Tej tu wycięto
z chorego łona dziecko nie tak dawno.
Śpią tutaj dzień i noc, bez przerwy. Nowym
mówi się: sen przywraca siły. — Tylko
na czas odwiedzin chorych się rozbudza.
Pokarmów już niewiele trzeba. Plecy
są pełne ran i much. Czasami
myje je siostra. Jak się ławki myje.
Tu już przy każdym łóżku skiba puchnie.
W grunt się wygładza ciało. Żar wyziębia,
sok tęskni, by popłynąć. Ziemia wzywa.

Bursa Andrzej

Nauka chodzenia

Tyle miałem trudności
z przezwyciężeniem prawa ciążenia
myślałem że jak wreszcie stanę na nogach

uchylą przede mną czoła

a oni w mordę
nie wiem co jest
usiłuję po bohatersku zachować pionową postawę

i nic nie rozumiem
"głupiś" mówią mi życzliwi (najgorszy gatunek łajdaków)

"w życiu trzeba się czołgać czołgać"

więc kładę się na płask
z tyłkiem anielsko-głupio wypiętym w górę

i próbuję
od sandałka do kamaszka
od buciczka do trzewiczka
uczę się chodzić po świecie
Bursa Andrzej

Miłość
Tylko rób tak żeby nie było dziecka
tylko rób tak żeby nie było dziecka

To nieistnijące niemowlę
jest oczkiem w głowie naszej miłości
kupujemy mu wyprawki w aptekach
i w sklepikach z tytoniem
tudzież pocztówki z perspektywą na góry i jeziora
w ogóle dbamy o niego bardziej niż jakby istniało
ale mimo to
...aaa
płacze nam ciągle i histeryzuje
wtedy trzeba mu opowiedzieć historyjkę
o precyzyjnych szczypcach
których dotknięcie nic nie boli
i nie zostawia śladu
wtedy się uspokaja
nie na długo
niestety.


Bursa Andrzej

Bajka

Podpadł kiedyś cesarzowi, gdy ten miał zły humor.
Cesarz kazał go ściąć. Ale nie miał czasu.
Powiedział tylko:
- Niech się pan zgłasza co godzina w mojej
kancelarii i przypomina, że w najbliższym czasie
mam panu uciąć głowę.

Więc się zgłaszał. Najpierw to przeżywał.
Rozmyślał nad znikomością bytu i skrępowaniem
jednostki, zależnością od dzikich kaprysów tępego
kacyka. Ale potem się wdrożył.

Urzędnicy mieli z nim krzyż pański.
Roboty huk, interesanci słabną
w kolejce, a tu ten stale:
- Dzień dobry. Cesarz kazał przypomnieć,
że w najbliższym czasie ma mi uciąć głowę.
Do widzenia.
I tak co godzina.

Punktualnie dwie przed dwunastą
wypadał z kawiarni "Ministerialnej"
(w innych nie bywał), aby pośpiesznie
wygłosić swoja formułkę.

Co sobota o jedenastej w nocy, lekko
chwiejąc się na nogach po butelce
wychylonej w barze "Raj Ambasadora"
(w innych nie bywał), zjawiał się w kancelarii
i oświadczał bełkotliwie:
- Cesarz kazał przypomnieć...żeby...tego...tamm...
że w najbliższym czasie ma mi głowę uciąć.

O czwartej nad rane zeskakiwał z pryczy,
rozstawinej w przedpokoju kancelarii (gdzie indziej
nie sypiał), i zaspanym głosem budził drzemiącego
sekretarza dyżurnego:
- Cesarz kazał mnie - itd.

Po dwudziestu latach natknął się kiedyś w kancelarii
na sędziwego już cesarza.
- A czego ten chce? - spytal cesarz.
- A on się tu zgłasza, że wasza Cesarska Mość
ma mu głowę uciąć - rzekł sekretarz.
- No to mu utnijcie - żachnął sie cesarz.
No to mu ucięli.

Koniec bajki.
Ostatnio zmieniany: 2011/10/27 16:11 przez lari. Powód: literówka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.