Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Wasze dzieci

Wasze dzieci 2018/01/13 20:40 #1

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2339
  • Otrzymane podziękowania: 3337
Przeczytałem w jednym z wątków ciekawą dyskusję na temat dzieci. Postanowiłem wstawić tutaj tekst, który daje do myślenia a przede wszystkim jest piękny.

Wasze dzieci

Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi,
są synami i córkami powołanymi
do życia przez Życie,
przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.

Możecie im przekazać waszą miłość,
ale nie wasz sposób myślenia.
Bo one mają swój własny.

Możecie przyjąć ich ciała,
ale nie ich dusze,
bo ich dusze zamieszkują dom jutra,
do którego wy nie możecie wejść nawet
w waszych snach.

Możecie starać się, by stać się jak one,
ale nie próbujcie czynić je takimi jak wy.

Bo życie nie cofa się i nie zatrzymuje
się na dniu wczorajszym. Jesteście łukami,
które wypuszczają dzieci jak żywe strzały:
Łucznik widzi na drodze cel do nieskończoności
i On was napina swą mocą, aby Jego strzały
mogły dolecieć szybko i daleko.

Oby wasze napięcie ręką Łucznika było ku radości,
bo kocha On tak samo strzałę lecącą,
jak i łuk, który już miejsca nie zmienia.


Khalil Gibran
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, deck, Tomoe, BialaNasturcja, Belfast, Benia

Wasze dzieci 2018/01/13 22:17 #2

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Idz śmiało do przodu i nie oglądaj się w tył.
  • Posty: 412
  • Otrzymane podziękowania: 800
Nie wiem gdzie to wynalazles ale piekne az mi sie lezka w oku zakrecila.. :-BD
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wasze dzieci 2018/01/13 22:22 #3

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2339
  • Otrzymane podziękowania: 3337
Pierwszy raz czytałem ten tekst ponad 20 lat temu. Nie pamiętałem nawet autora ale utkwiły mi w pamięci słowa o łuku i strzale i tak go odnalazłem.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe