Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami,troskami.
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Witajcie

Witajcie 2013/04/03 10:46 #1

  • pam
  • pam Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 54
Witajcie, jestem nowa tutaj. Zaczynam sobie uswiadamiac moje wspoluzaleznienie od meza alkoholika. Jest to trudne, tak wiele planow i marzen pogrzebanych. Przez wiele lat trwalam w nieswiadomosci, oszukiwalam sama siebie, ze On na pewno nie jest jeszcze...
Ale ostanio przyznal sie sam ze ma problemy z alkoholem, ze podjezdza pod dom, parkuje i pije w samochodzie zanim wejdzie do domu. Myslalam ze cos z tym zrobi...niestety przedwczoraj przylapalam go jak pil w aucie znowu.
Nie jest agresywny, nie robi awantur, placi rachunki... ale mi juz przeszkadza ze nie moge na nim polegac, ze nigdy nie wiem czy jest pod wplywem, po za tym jest dziecko, osmioletni syn ktory raz widzi ojca 'normalnego' a raz podchmielonego. Obawiam sie o jego przyszlosc, aby tez nie popadl w uzaleznienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 10:56 #2

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5514
  • Otrzymane podziękowania: 6375
:czesc: na forum,
To dobre miejsce, abyś zobaczyła jak możesz sobie i synowi pomóc.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pam

Odp: Witajcie 2013/04/03 10:59 #3

  • cytryna
  • cytryna Avatar
Witaj Pam, rozgość się. Miejsca tutaj dużo zapraszam więc i do lektury i do pisania. :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 11:01 #4

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Posty: 7258
  • Otrzymane podziękowania: 3058
:czesc: jestem Misia Wink
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pam

Odp: Witajcie 2013/04/03 11:12 #5

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3308
  • Otrzymane podziękowania: 1507
Witaj Pam na forum :czesc: Ja mam na imię Jurek i jestem alkoholikiem.
Obawiam sie o jego przyszlosc, aby tez nie popadl w uzaleznienia.

Skoro Ty tutaj jesteś i piszesz o swoim uzaleznieniu to chyba On juz popadł w uzależnienie.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 11:41 #6

  • pam
  • pam Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 54
Dziekuje wszystkim za gorace przyjecie.

Masz racje Jurek, jestem uzalezniona od meza i rowniez potrzebuje terapii aby stanac na nogi. Szkoda mi dziecka, ale chyba nie ma innej drogi niz zajac sie po prostu soba.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 12:44 #7

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14963
  • Otrzymane podziękowania: 13939
Witaj Pam :czesc:
Czytam i widzę, że już jesteś świadoma problemu, czyli nie pozostaje nic innego jak ruszyć z kopyta ku lepszemu. %%- %%-
To chyba dobra pora aby zadbać o siebie.
Czytaj, pisz.....bierz wszystko co Ci potrzebne aby zmienić swoje życie @};-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 13:33 #8

  • samotnik
  • samotnik Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 109
  • Otrzymane podziękowania: 83
:czesc:
Ja jestem Piotrek i jestem alkoholikiem .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 13:34 #9

  • Czarny
  • Czarny Avatar
:czesc: Witaj Pam @};- Jestem Krzysiek alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 14:47 #10

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 8345
  • Otrzymane podziękowania: 3452
Witaj na Forum :czesc:
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 15:54 #11

  • koniczyna
  • koniczyna Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • alkoholiczka
  • Posty: 3124
  • Otrzymane podziękowania: 1097
Witaj Pam :czesc:
Jestem Mirka - niepijąca alkoholiczka :)
:-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 16:59 #12

  • red
  • red Avatar
:czesc:
Ja mam na imię Jerzy i jestem alkoholikiem
%%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 17:09 #13

  • aga66
  • aga66 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 519
  • Otrzymane podziękowania: 649
Witaj Pam :czesc: jestem partnerką alko @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 18:23 #14

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka
  • Posty: 11417
  • Otrzymane podziękowania: 11446
Witaj na forum Pam :czesc:
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 19:11 #15

  • hanys
  • hanys Avatar
:czesc: AVE!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 19:27 #16

  • pam
  • pam Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 54
Dopadly mnie watpliwosci, podjelam pewne kroki i zapowiedzialam mezowi ze trzeba bedzie sie rozwiesc, ze ja wyprowadze sie z dzieckiem gdyz nie moge tak zyc dalej. Ale strasznie sie boje jak to bedzie dalej samej. Znalazlam grupe wsparcia w mojej okolicy i bede musiala sie przejsc. Widze ze bedzie mi ciezko samej, musze pozbyc sie schematow osoby wspoluzaleznionej. Kraja mi sie serce jak tylko pomysle o rozstaniu ale naczytalam sie o twardej milosci i to chyba jedyne wyjscie, pozatym ja tez potrzebuje odnalezc sama siebie, za bardzo jestem zagubiona w tym wszystkim.
Ciesze sie ze piszecie, dodaje mi to sil. pozdrawiam wszystkich
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 19:36 #17

  • aga66
  • aga66 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 519
  • Otrzymane podziękowania: 649
Pam to jest Twoje życie i Twoje decyzje @};- trzymaj się i bądz konsekwentna,ja tego nie potrafię :( i pisz co u Ciebie :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 19:44 #18

  • hanys
  • hanys Avatar
nie mnie oceniać twoje rozwiązanie (groźba rozwodu) ale wiem po sobie że rzucanie gróźb bez pokrycia to woda na młyn alkoholika.moja żona kilkukrotnie groziła rozwodem i nie powiem,za pierwszym razem nawet sie wystraszyłem.na siłę odstawiłem alkohol a gdy po jakimś czasie znów wróciłem do picia żona znów zaczęła grozić rozwodem to niewiele sobie z tego robiłem bo już wiedziałem że na gadaniu się skończy.
w między czasie moja pani zaczęła dbać o siebie a nie o moje picie.poodwiedzała psychoterapeutów,podszkoliła się w temacie współuzależnionych i grozby się skończyły.gdy piłem dalej po prostu zaczęła wprowadzać swoje zamysły w życie. wtedy dopiero dotarło do mnie że ja zostaję sam.na własne życzenie.i przejrzałem na oczy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 20:03 #19

  • SAMOTNAA
  • SAMOTNAA Avatar
Cześć Pam :-H .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 20:13 #20

  • Myszka
  • Myszka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 669
  • Otrzymane podziękowania: 843
@};- Witaj wśród swoich @};- @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 20:25 #21

  • pam
  • pam Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 54
Nie wiem sama czy dobrze robie, czy nie za ostro, nie za szybko?
Ale wiem z drugiej strony czego nie che, nie chce byc wiecznie oszukiwana i oklamywana, ludzic sie ze bedzie lepiej??? Nie wiem dokladnie co oznacza twarda milosc, co innego moglabym zrobic?

Nie ugotuje obiadu? Sam sobie zrobi, to nie problem dla niego, juz sie wyprowadzilam do sypialni syna, spie na materacu na podlodze.

Piszcie, dawajcie rady prosze, ja mam metlik w glowie d xccxcxcxc
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 20:33 #22

  • pokręcony
  • pokręcony Avatar
cześć B-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 20:38 #23

  • hanys
  • hanys Avatar
w miedzy czasie poczytaj tu:
koalkoholizm.pl/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 21:19 #24

  • SAMOTNAA
  • SAMOTNAA Avatar
Pam jak toczyłam "wojne " z P bo byłam tak samo wq***ona , spałam na podłodze u dzieci w pokoju, wprowadziłam zasade nie ma kasy nie jesz, opróżniłam wszystkie szafki i lodówe z jedzenia , nic nawet cukru nie było. Potem krok kolejny, brudy ? to pierz sobie sam. U mnie w domu wiekszość do związku wniosłam ja sama , a byłam już tak zdeterminowana że posunełam sie do tego że zabroniłam używać tego co moje, troche to trwało , kilka wiekszych krzyków z obu stron bo jak to! ja sie zbuntowałam .

jaki skutek to odniosło to nie wiem do dzisiaj, ale szczerze to ja miałam frajde :)) , jak P mimo że trzezwy to biednyyy i głodny
.. może sam Paweł by powiedział jaki na nim skutek to wywarło. Jakiś na pewno ale to bym musiała zapytać jego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 21:47 #25

  • pam
  • pam Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 54
Samotnaa, u mnie sytuacja jest troche dziwna, ON wstydzi sie jeszcze tego co robi, udaje 'normalnego' kochajacego meza i ojca, jezdzi do pracy, robi zakupy, przywozi do domu...co nie zmienia faktu ze pije, czy pije w pracy czy po pracy? tego nie wiem, mnie wystarcza fakt ze przychodzi nawiany.

Jak ja nie zrobie zakupow, to nie problem, nie zrobie obiadu - nie problem. On ma kase , jeszcze wszystkiego nie przepija. Ustalilismy kto za co odpowiada i ON sie wywiazuje( dziecko do szkoly zawozi, placi rachunki, robi zakupy... z jednej strony chcialabym mu dac szanse ale z drugiej to nie jest zwiazek oparty na zaufaniu. Dziwne sa te relacje, pewnie w wiekszosci zwiazkow z uzaleznieniem jest podobnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Miecia

Odp: Witajcie 2013/04/03 22:51 #26

  • czorny
  • czorny Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1261
  • Otrzymane podziękowania: 409
:czesc:
"Największą chlubą nie jest to,by nigdy nie upaść,ale to ,by po każdym upadku,dźwignąć się i stanąć na nogi"-czorny alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 23:48 #27

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 3161
  • Otrzymane podziękowania: 1346
cześc Pam :czesc:
tak sobie mysle moze gdybym wczesniej przejrzała na oczy i dostrzegła chorobe alkoh. u swojego męza to nie doszlo by do pobic,złodziejstwa,oszustw,strachu,nerwicy,przemocy domowej,więzienia...........
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/03 23:50 #28

  • Begonia
  • Begonia  Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • ,,To co ja daje światu wróci do mnie z powrotem."
  • Posty: 336
  • Otrzymane podziękowania: 255
Witaj mam na imię Beata jestem zona alkoholika .
,,Dobrze ze tu Jesteś '' :czesc:
,,To co ja daje światu wróci do mnie z powrotem."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/04 14:27 #29

  • pam
  • pam Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 54
Moj alko zapowiedzial wczoraj ze bedzie sie leczyl, ale ze spotkanie ma dopiero 17, to sie jeszcze okaze czy w ogole pojdzie.

A ja jak ta natretna cma wokol swialta, nie potrafie odseparowac moich mysli od jego picia czy nie picia. Moje byc albo nie byc uzalezniam od jego postawy. Czekam az sie ferie szkolne skoncza i biegne na spotkanie z AL-Anon, musze obmyslec porzadnie strategie twardej milosci.

Moj alko zna mnie doskonale, powiedzial co chcialam uslyszec i pewnie sytuacja sie powtorzy za jakis czas jak troche emocje opadna. ale mam nadzieje ze zdaze sie choc troche wzmocnic do tego czasu.

Pozdrawiam wszystkich goraco :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/05 20:04 #30

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 3161
  • Otrzymane podziękowania: 1346
jego spotkanie to jego sprawa.twoje spotkanie al anon to bardzo wazna rzecz,na niej sie skup.
życze wytrwałości w zdrowieniu. :-*
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/05 23:00 #31

  • SAMOTNAA
  • SAMOTNAA Avatar
a ja chciałam iść na al anon ale nie mogę :wmur: , połączenia autobusowe mi sie nie zgadzają ostatni o 15 a spotkanie na 18stą :wmur: :wmur: :wmur: :wmur: :wmur: :wmur: :wmur: :wmur: . i nawet słyszałam że w słupsku jest zaje*** , i jak tu zrobić żeby było dobrze niieewwiiem , miotła by mi sie przydała czarownicaa

mam środek zastępczy , ale co z tego ..szkoda że :( :( tam nie pójde bynajmiej na razie póki co nie wymyśle..

Pam na wzmocnienie to witaminki :grin: , dla mnie sposobem od takiego oderwania się od myśli o alko PAwle (które krążyły w głowie nawet przy zwykłych czynnościach jakim jest sprzątanie itp.) były najzwyczajniej spotkania z innymi babkami i gadanie o bzdurach hehe , żartowanie itp. Wink zapominałam o tym , jakoś myśli sie troche prostowały..

pozdrawiam %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/06 11:03 #32

  • pam
  • pam Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 54
Nadzieja dzieki za przywrocenie mnie do pionu :wmur: ja ciagle zdaje sie myslec ze to ON ma problem, he,he
Samotnaa dzieki za wsparcie. Tez mam problem ze znalezieniem AL-Anon tu gdzie mieszkam.

Moze ktos cos wie o grupie wsparcia po polsku w Liverpool (UK)?

dzieki z gory za kazde info. pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/06 19:17 #33

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 3161
  • Otrzymane podziękowania: 1346
www.al-anon.org.pl/spis.html#grupy
aha jest jeszcze miting internetowy al anon. Wink
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/06 21:30 #34

  • SAMOTNAA
  • SAMOTNAA Avatar
:czesc:

Pam problemu ze znalezieniem to nie miałam :lol: , no może na początku, raczej to było coś innego , każdy mówi idz tam i tam , a ja i tak wolałam wszystko po swojemu :wmur:,

Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Witajcie 2013/04/21 09:04 #35

  • pam
  • pam Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 54
Witajcie, jakis czas nie pisalam, ale podczytywalam forum. Na spotkanie Al-anon jeszcze sie nie wybralam :wmur: ale obiecalam sobie ze w ten poniedzialek to pojde.

Ale cos sie zmienilo we mnie, spogladam troche z dystansu na to wszystko, odcinam sie po prostu od NIEGO. Przedwczoraj wrocil podchmielony, to wczoraj obiadu nie bylo :lol: i dziwnie dobrze sie z tym czuje ha, ha.

Pierwsze koty za ploty. Pozdrawiam goraco forumowiczow :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hanys, szekla
  • Strona:
  • 1
  • 2
Czas generowania strony: 0.384 s.
Zasilane przez Forum Kunena
101085
433
1201
5635
10694

Ostatnio na forum

    Forum jest wyłączone.
wyłacz off/on Sound emotki Historia opcje Kide Chat
Marta74: jak to nie,chcę,żebyś dostatnio wyglądałaSmile
Alerk: jestem na odwyku
Alerk: oczywiscie,Kot twierdzi że takie kształtne mu sie podobaja
Marta74: o to super,zarzucam dietę jak takSmile
Alerk: wredna jesteś,wiesz
Alerk: ?\
Marta74: Ty się zdecyduj,bo już tracę orientację,raz dobra raz wredna
Alerk: jak o chłopie mowa,to już lecisz
Alerk: pierwsza,a Kot o mnie sie wyrażał
Marta74: no mało nóg nie pogubię z tego pospiechuSmile
Marta74: no to przepraszam,nie wiedziałamSmile
Marta74: myslałam,że tak ogólnie i że się załapięSmile
Alerk: widzę własnie,nawet dietę rzucasz
Alerk: mało Ci tych z kurnika?
Alerk: pazerna jak mało kto
Marta74: o tych to mam przesyt
Marta74: co zrobić,taki charakterSmile
Alerk: a Twój Jędrula kiedy powraca?
Marta74: 17
Marta74: chyba
Alerk: chyba?
Alerk: to zdąży Ci jeszcze chate posprzatac
Marta74: no,bo może byc dzień wcześniej albo poźniej
Marta74: mam nadziejęSmile
Alerk: a jak z tym jego odciskiem?
Marta74: chata duża ja mała,Jędrula się przyda Smile
Marta74: zdrowy jak bykSmile
Alerk: o proszę,a tyle się meczył
Marta74: on dalej się męczy,tyle że ze mnąSmile
Alerk: to Ty specjalnie się odchudzasz,zeby mikro wyglądać i nic nie robić,ze niby taka malutka ,bezradniutka
Marta74: coś w tym jestSmile
Marta74: ale bardziej żeby było,że to z tęsknotySmile
Alerk: wiesz co? to o taki odcisk chodziło...na to zaden szpital mu by nie pomógł,chłop się uodpornił po prostu
Alerk: jasne,tęsknota,za jajami w kurniku ...już ja Cie przejrzałam
Marta74: i kto tu jest wredny?
Marta74: ide spać,doś tego,teraz żałuję ,że Cię tu zaprosiłam
Marta74: pa WiskaSmile
Alerk: hehe,nie żałuj,przydałaś się do wyrwania zęba ,pa
Kaśka: Smile
Kaśka: Dobry wieczór, nawet bardzo dobry Smile

żeby dodać wiadomość-,zarejestruj sięlubzaloguj